Kategoria: emerytura

Polisolokaty dają zarobić? 30. stycznia 2015 16:50:00 emerytura, Finanse Komentarze (0)
linkologia.pl spis.pl

W obliczu złej prasy wokół "polisolokat", warto wrócić do tego co jest ich istotą, czyli realizacją długoterminowych planów finansowych jak emerytura, przyszłość dzieci czy spłata zobowiązań, takich jak np. kredyt hipoteczny.

Dziś zwracam uwagę na fundusz AXA - Europe Small Cap, który wyróżnia się w ostatnim okresie.Jego portfel oparty jest o rynki Europy Zachodniej, głównie o Wielką Brytanię, Francję 
i Niemcy:

http://axa.pl/fileadmin/produkty/indywidualne/inwestycje/karty/AXA_EuropeSmallCap.pdf
a te rynki za ostatni okres miały bardzo dobre rezultaty.

Zysk za ostatnie 3mc to ponad 15%: 
http://axa.pl/oferta-indywidualna/inwestycje/plany-inwestycyjne/notowania-ufk/fundusz-ufk/axa-europe-small-cap-66/

Osoby liczący na zysk wyższy niż lokata, ale nie szukający zbytniego ryzyka, mogą zastanowić się nad realizacją zysku z tego funduszu i chronić go już na funduszu bezpiecznym. Może warto poszukać innego rynku obecnie w kłopotach, a dającego potencjał zysku w długim terminie: WIG-20, ropa czy złoto?

W zarządzaniu polisą inwestycyjną potrzebny jest doradca, ale ważne jest własne zaangażowanie Klienta. Emerytura, przyszłość dzieci czy pozbycie się kredytu hipotecznego mogą zostać zrealizowane tzw. "polisolokatą".

 

 Konrad Dziubek - Gemini Polska 30 stycznia 2015

Danina na rzecz fiskusa w służbie przyszłym emerytom 03. grudnia 2014 14:27:00 emerytura, Finanse, podatki Komentarze (1)
linkologia.pl spis.pl

Nieubłaganie zbliżamy się do końca 2014. Powoli zaczynamy podsumowania i większość Polaków jest w stanie już oszacować swoje dochody, a co za tym idzie wielkość podatku jaki będziemy musieli odprowadzić do Urzędu Skarbowego z tytułu podatku dochodowego. Grudzień to nie tylko miesiąc świątecznej gorączki i obdarowywania się prezentami, ale również czas gorączkowych inwestycji mających obniżyć daninę na rzecz państwa. Niewielu z nas wie, że to także czas na inwestycję na swoją przyszłą emeryturę!

Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE) to wreszcie realne narzędzie wspomagające Polaków w walce z niewydolnym systemem emerytalnym. Czym jest IKZE? IKZE jest instrumentem finansowym, gdzie można wpłacić maksymalnie 4495,20zł, a wpłaconą kwotę zarówno przedsiębiorcy i osoby fizyczne mogą zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Dzięki temu jesteśmy w stanie zaoszczędzić na podatku nawet do 1 438,46zł ! Nie płacenie podatku to gwarancja zysków na swoim instrumencie, a wynik minimum 18% to znacznie więcej niż oferują dziś banki na depozytach.

Jeżeli chcesz dobrać odpowiedni dla siebie instrument i wyliczyć ile zaoszczędzisz - zarobisz, to zapraszamy do spotkania z naszymi Doradcami!

 

 Damian Tosnowiec - Gemini Polska - 3 grudnia 2014 r.

Egzamin z reformy emerytalnej oblany! 25. sierpnia 2014 22:06:00 emerytura, Finanse Komentarze (2)
linkologia.pl spis.pl

W ciągu pierwszych dwóch tygodni sierpnia do ZUS nadal napływały deklaracje pozostania w OFE. Wiele osób dosłownie rzutem na taśmę zdążyło wysłać kopertę. Ostatecznie ponad 2,5mln przyszłych emerytów postanowiło „stać na dwóch nogach”. W czasie, gdy ostatnie deklaracje docierały do oddziałów ZUS, Dział Analiz Gemini Polska prowadził ankietę dotyczącą reformy wśród małopolskich przedsiębiorców. Jaką ocenę wystawiono rządowi?

Małopolscy przedsiębiorcy, w większości, bo w 65% zadeklarowali pozostanie w II filarze. Szczególnie osoby prowadzące firmy w miastach powyżej 100 tysięcy mieszkańców, aż 77% 
z nich wybrało OFE. Podobnie, bo 79% przedsiębiorców zatrudniających powyżej dziesięciu pracowników. W takim razie kogo zaufanie zdobyli rządzący? 43% osób prowadzących firmy maksymalnie pięcioosobowe w miejscowościach poniżej 50 tysięcy mieszkańców, wybrało ZUS.

Najciekawszą statystykę stanowi ocena, jaką wystawiono reformatorom systemu emerytalnego. Średnio było to 1,56 w skali od 1 do 5, gdzie 5 to stopień najwyższy. Każdy po szkole wie, że to tylko „pała z plusem”, która nie pozwala zaliczyć sprawdzianu. 37% ankietowanych dało rządzącym promocję do następnej klasy, ale tylko warunkową, bo ich zdaniem, reforma zasługuje na co najwyżej „dwóję z plusem”, tj. 2,56. Najlepszą ocenę reforma uzyskała wśród osób, prowadzących działalność w miejscowościach poniżej 50 tysięcy mieszkańców, ale to także tylko naciągana trója, bo średnia wskazuje na 2,8. Zaledwie trzy osoby wystawiły „piątkę”, a siedem „czwórkę”.

Niestety, niezadowolenie z reformy i brak zaufania do „państwowych” filarów nie przekłada się na samodzielne gromadzenie oszczędności. A kto nie chce zostać emerytem bez emerytury? Tylko 14% ankietowanych zadeklarowało posiadanie III filaru. Wśród nich 78% zaufało towarzystwom ubezpieczeniowym, dużo mniej bankom i rynkowi nieruchomości.

Małopolscy przedsiębiorcy działanie swojego III filaru oceniają średnio na 3, 15 w skali 1-5. Zdecydowanie lepiej niż reformę emerytalną, wciąż jednak daleko od ideału.

Większość respondentów, bo 56% wyraziło chęć otrzymania wyników ankiety. Może to oznaczać, że temat przyszłości emerytalnej jest coraz ważniejszy dla przedsiębiorców. I słusznie – przecież płacąc minimalne składki do ZUS, skazują się na emeryturę na poziomie ok. 1000 zł. Dla osoby, osiągającej dochody na poziomie pięciu tysięcy złotych, oznacza to aż 80%-ową lukę 
emerytalną!

Ankietę przeprowadzono drogą telefoniczną na zróżnicowanej grupie 357 małopolskich przedsiębiorców.

  Raport opracowali: Piotr Badyoczek, Mateusz Batko, Magdalena Dzik, Monika 
Kucała, Ewa Kiełtyka, Agnieszka Tekieli, Tomasz Żółtek.

Jakim typem emeryta jesteś? 28. lipca 2014 19:22:00 emerytura, Finanse Komentarze (3)
linkologia.pl spis.pl

Przy okazji ostatniej, głośnej reformy emerytalnej często rozmawiam ze swoimi klientami na temat własnego zabezpieczenia emerytalnego. Każdy z nas ma tutaj indywidualne podejście, predyspozycję i opinie na temat przyszłej emerytury aczkolwiek dość prosto można wyróżnić 3 typy najczęściej występującego podejścia.

Typ I – „nie dożyje emerytury

Jest to najczęściej występujący w Polsce typ przyszłego emeryta. Można tu zakwalifikować wszystkich, którzy nie wierzą w dane o wydłużającym się czasie życia, tych, którzy wierzą, że emerytura z ZUS zapewni im dostatnie życie oraz osoby, które liczą na to, że dzieci będą ich utrzymywać. Wszystkie te podejścia są rozwiązaniami dość ryzykownymi. Weźmy chociażby stwierdzenie „ ZUS mi da, całe życie płace składki więc mi się należy!”. Wielu z nas ma podobną opinię, jednak musimy pamiętać, że jeżeli ZUS nie będzie miał środków na wypłatę emerytury to zwyczajnie wypłacać jej nie będzie a patrząc na dane dotyczące naszej demografii trudno być w tej kwestii optymistą.

Typ II – Hawaje

Jest to typ przyszłego emeryta, który w Polsce praktycznie nie występuje. Należy tu zakwalifikować osoby, które obniżają swój standard życia do absolutnego minimum po to aby wszystkie nadwyżki odkładać na poczet przyszłej emerytury. Dla tego typu osób emerytura jest celem i sensem pracy zawodowej, zasłużonym odpoczynkiem i relaksem po trwającej czasami ponad 40 lat ciężkiej „harówce”. Typ ten jest popularny w krajach Europy Zachodniej stąd na tropikalnych plażach widujemy często emerytowanych Niemców, Norwegów czy Brytyjczyków.

Typ III – zachować standard

To typ, który w Polsce występuje stosunkowo rzadko aczkolwiek przez większość moich klientów jest wskazywany jako najkorzystniejszy. Osoby „typu III” pragną na emeryturze zachować standard swojego życia sprzed emerytury. Dlatego póki pracują odkładają niewielkie kwoty aby wypełnić tzw. lukę emerytalną (różnice pomiędzy ostatnim wynagrodzeniem a świadczeniem emerytalnym stanowiącym średnio 40% ostatniego wynagrodzenia).

 

Łukasz Pietras - Gemini Polska - 28 lipica 2014

Potęga Potęgi 14. lipca 2014 10:08:00 edukacja, emerytura, Finanse Komentarze (2)
linkologia.pl spis.pl
Wszystkie zjawiska natury są tylko matematycznymi konsekwencjami niewielkiej 
liczby niewzruszonych praw. To zdanie, wypowiedziane przez francuskiego 
matematyka Pierre'a Simon de Laplace'a, ma swoje wyraźne odzwierciedlenie w 
strategiach budowania kapitału. Każdy z nas doskonale wie, że dla 
przeciętnego Kowalskiego do zgromadzenia dużej sumy potrzebny jest czas. 
Czas jest bowiem czynnikiem, który pozwala systematycznie dodawać do naszego 
majątku kolejną cegiełkę. Mówi się, że czas to pieniądz, lecz mnożąc czas 
razy pieniądz otrzymujemy majątek. Gdybyśmy zatrzymali się jedynie przy 
dodawaniu i mnożeniu, efekty naszej kumulacji kapitału byłyby jednak 
mizerne. Tutaj z pomocą przychodzi nam największa "potęga" matematyki 
finansowej - PROCENT SKŁADANY.

Przeanalizujmy zatem kilka przypadków. Z pierwszym z nich spotkałem się na 
studiach i jest to chyba kazus najplastyczniej obrazujący siłę doliczanych 
odsetek. 

W 1626 roku rdzenni mieszkańcy ameryki sprzedali holenderskim kolonizatorom 
wyspę znaną później jako Manhattan za równowartość 24 dolarów. Zastanówmy 
się kto wyszedłby z tej transakcji bogatszym gdyby Holendrzy zatrzymali 
wyspę a Indianie wpłacili 24 dolary na rachunek oprocentowany na 5% rocznie?

24$ x 1.05^(2014-1626) = 3 996 311 022.20$ (słownie:trzy miliardy 
dziewięćset dziewięćdziesiąt sześć milionów trzysta jedenaście tysięcy 
dwadzieścia dwa dolary i dwadzieścia centów)

Ciężko oszacować ile wart jest dziś Manhattan ale Indianie na pewno nie 
czuliby się pokrzywdzeni podejmując ten kapitał ze swojego rachunku. Mogliby 
sobie za tą cenę kupić flotę 10 000 nowych Lamborghini Aventador(o ile 
przekonaliby włoskiego producenta do podwojenia planowanej produkcji) lub 
wybudować w Polsce autostradę z Krakowa do Warszawy (300 km, dziękujemy!). 

Musimy jednak zauważyć, że skala tego przykładu nie odzwierciedla możliwości 
oszczędnościowych pojedynczej osoby. Nikt bowiem nie żył na tym świecie 388 
lat. Postarajmy się więc policzyć ile byłby w stanie uzyskać z takiej 
inwestycji człowiek, którego rodzice wpłaciliby 24$ w momencie jego 
urodzenia na rachunek, który podjąłby w wieku 67 lat (wiek nie jest 
przypadkowy).

24$ x 1.05^(67) = 630.80$

Nasz bohater mógłby za to kupić jedynie iPhone'a 5s 16GB lub dwutygodniowe 
wakacje w bułgarskim kurorcie. 24$ to jednak kwota(73zł), który większość z 
nas może wygospodarować ze swoich comiesięcznych wydatków. 

73zł*67(lat)*12(miesięcy)= 58 692zł

Oszczędzając do "skarpety" co miesiąc 73zł przez 67lat zgromadzimy 58 692zł. 
Musimy się jednak liczyć z tym, że w przeciwieństwie do roztropnych Indian w 
naszej skarpecie nie zdołamy uchronić naszych pieniędzy przed zjawiskiem 
inflacji. Załóżmy więc że nasz kapitał gromadzimy na rachunku który 
uwzględniając jej działanie przyniósłby coroczne dopisanie odsetek w 
wysokości 4%. Taka inwestycja przyniosłaby rezultat w postaci kapitału 
równego 281 264.15 zł

73 zł to równowartość 13 l benzyny, 281 264.15zł to nowe Audi A6 z bogatym 
wyposażeniem lub... całkiem rozsądny dodatek do emerytury.

Pamiętajmy więc, że czas w mechanizmie procentu składanego to 
najistotniejszy czynnik. Im później zaczniemy oszczędzać tym większych 
miesięcznych nakładów będziemy potrzebować do zgromadzenia potrzebnych nam 
środków. Równie ważna w całym procesie budowania majątku jest 
systematyczmność i konsekwencja w realizacji celu. Słabością każdego z nas 
jest chęć doraźnego skorzystania z przeznaczonych na przyszłość oszczędności 
lub zaniechania naszego przedśięwzięcia. Istnieją jednak skuteczne metody 
uniknięcia tego typu pokus.

Jeśli chcesz zaplanować swoją przyszłość finansową w oparciu o znane od 
wieku mechanizmy matematyki skontaktuj się z doradcą Gemini Polska.  

  Michał Panek - Gemini Polska - 14 lipica 2014

mahcok-eic | klaudiadd | edyta7 | rtyeg | mon | Mailing